GMINA KSIĄŻ WIELKI

Wydarzenia

 

                Sobotnie wybory sołtysa w Boczkowicach przebiegły zgodnie z urzędowym scenariuszem. W miejscowej strażnicy OSP zgromadziło się kilkudziesięciu mieszkańców obojga płci, więc rozpoczęto posiedzenie w pierwszym terminie. Był dotychczasowy sołtys Stanisław Niemiec, wójt Gminy Marek Szopa, a także wskazany przez zgromadzonych na prowadzącego zebranie wiejskie Marek Boligłowa. W tajnym głosowaniu jednomyślnie wybrano na sołtysa ponownie Stanisława Niemca, który otrzymał 35 głosów. Uczczono to w drugiej, nieoficjalnej części spotkania, trwającej zacznie dłużej, niż ta wyborcza część pierwsza.
  

Czytaj więcej...

                W najbliższy poniedziałek, 9 lutego, Komitet Protestacyjny Rolników Gminy Książ Wielki zamierza przeprowadzić „pokojową akcję protestacyjną”. Będzie ona polegała na blokowaniu drogi krajowej E7, w godzinach od 10 do 13. Jednym z postulatów ma być sprzeciw wobec zamiaru likwidacji Technikum Rolniczego w Zespole Szkół w Książu Wielkim.
 

Czytaj więcej...

                Altana ustawiona obok strażnicy OSP w Boczkowicach dwa miesiące temu (w listopadzie 2014 r.), cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem mieszkańców. W czwartek, (5 lutego), mimo kilkustopniowego mrozu, właśnie mieszkańcy zorganizowali tu przedwyborczą imprezę, bo już w sobotę na zebraniu wiejskim odbędą się wybory sołtysa. I zaprosili do siebie podczas śniadaniowej przerwy – delegację z Urzędu Gminy w Książu Wielkim.


Czytaj więcej...

                Trwają sobotnie zebrania wiejskie, na których mieszkańcy wybierają swoich sołtysów. Do sześciu wybranych poprzednio przybyło kolejnych ośmiu. Razem jest ich czternastu, zostało jeszcze ośmiu, bo sołectw w naszej Gminie mamy 22. Jak to pokazują dotychczasowe zebrania, na ogół sołtysami zostają te same osoby co poprzednio. Chyba, że rezygnują, wtedy pojawia się ktoś nowy, czego przykładem są Rzędowice i Giebułtów.

Czytaj więcej...

Czytaj więcej...                Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Mianocicach oczarowały swoimi wypiekami Kraków. W ich kuchni szczególnie gustuje Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłonniaki „Przebiśnieg”. – Zamiast zamawiać na nasze spotkanie noworoczne catering z restauracji, zamówiliśmy całość obsługi gastronomicznej w KGW Mianocice. Bo kto raz spróbował wyrobów stamtąd, ten niczego innego jeść nie chce – podkreśla Maria Szuba, przewodnicząca zarządu Stowarzyszenia. – Nie zawieźliśmy do Krakowa nic nadzwyczajnego. Po prostu zwykłe, wiejskie jadło – dodaje skromnie Krystyna Persona z Mianocic. Zaraz to „zwykłe” jadło wyliczymy…

 

Czytaj więcej...