Do przetargu na kupno od Gminy położonej w Łazach działki o powierzchni 8,5 ha, wystartowały dwie osoby: mieszkaniec tej wsi i mieszkaniec Krakowa. Po trzech przebiciach ceny wywoławczej (203.820 zł), nieruchomość nabył za 211.350 zł ten pierwszy, czyli „swój”. I zapowiedział, że pozostawi działkę taką jaka jest, czyli uroczym, zalesionym częściowo zakątkiem.

 Lazy

 

          Zamieszkały w Łazach nabywca, sprowadził się tu niedawna, ale już wrósł w lokalną społeczność. Jako pierwszy uruchomił przydomową kotłownię zasilaną prasowaną słomą oraz prowadzi hodowlę egzotycznych roślin. Na zakupionej nieruchomości (na zdjęciu widok na nią od strony remizy OSP w Łazach), malowniczo poprzecinanej wąwozami, zamierza urządzić teren rekreacyjny oraz ustawić tam pasiekę.

Red.